<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>my personal page &#187; Bez kategorii</title>
	<atom:link href="http://konrad.bechler.pl/category/bez-kategorii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://konrad.bechler.pl</link>
	<description>Tutaj powinno być coś mądrego, ale nie przychodzi mi nic do głowy...</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 13:28:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Jak usunąć pliki starsze niż&#8230;</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2011/11/jak-usunac-pliki-starsze-niz/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2011/11/jak-usunac-pliki-starsze-niz/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2011 19:48:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=476</guid>
		<description><![CDATA[Do napisania tego postu skłoniło mnie pewne wydarzenie&#8230; Kilka lat temu napisałem w VBscripcie prosty skrypt, który kasuje pliki starsze, niż zadana ilość dni. Niby nic wielkiego &#8211; tych kilku linijek kodu używam z powodzeniem do dnia dzisiejszego i zawsze działa to tak samo dobrze. Niedawno jeden z moich współpracowników potrzebował zautomatyzować pewien proces i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do napisania tego postu skłoniło mnie pewne wydarzenie&#8230;</p>
<p>Kilka lat temu napisałem w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/VBScript">VBscripcie</a> prosty skrypt, który kasuje pliki starsze, niż zadana ilość dni. Niby nic wielkiego &#8211; tych kilku linijek kodu używam z powodzeniem do dnia dzisiejszego i zawsze działa to tak samo dobrze. Niedawno jeden z moich współpracowników potrzebował zautomatyzować pewien proces i musiał zrobić dokładnie to samo, co mój skrypt. Poszedł jednak zupełnie inną drogą i mój misterny kod został bez litości &#8222;zredukowany&#8221; do jednej linijki. Jest to doskonały przykład na to, że nie zawsze to, czego używamy od wielu lat jest na pewno najlepsze i najbardziej optymalne.<br />
Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać jedynie to, że mój skrypt powstał jako część większej całości i nie zastanawiałem się wtedy, czy istnieje jakieś specjalne polecenie, którym mógłbym wykonać zadaną czynność. Dopisałem po prostu kolejną część w języku, którego akurat używałem.</p>
<p>Mój skrypt, który wygląda tak:<code>Option Explicit<br />
'<br />
' Skrypt kasuje wszystkie pliki z katalogu "path", które są starsze, niż "max_age" dni<br />
'<br />
Dim FSO : Set FSO = CreateObject("Scripting.FileSystemObject")<br />
Dim path : path = "c:\what\ever"<br />
Dim folder : Set folder = FSO.GetFolder(path)<br />
Dim max_age : max_age = 3<br />
Dim file, age<br />
'<br />
For Each file In folder.Files<br />
age = CStr(DateDiff("s", file.DateLastModified, Now))<br />
age = age\(3600*24)<br />
If age &gt; max_age Then<br />
WScript.Echo Now &amp; " - kasuje plik: " &amp; path &amp; "\" &amp; file.Name<br />
FSO.DeleteFile(path &amp; "\" &amp; file.Name)<br />
End If<br />
Next<br />
'<br />
WScript.Quit<br />
</code></p>
<p>został zastąpiony taką oto linijką:<code>forfiles -p "C:\what\ever" -s -m *.* -d -3 -c "cmd /c del @path"</code></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>A co w przypadku Linuksa? Tutaj &#8211; szczęśliwie &#8211; zawsze używałem konstrukcji, którą chyba dość trudno będzie uprościć:</p>
<p><code>find /sciezka/do/plikow/* -mtime +10 |xargs rm -rf<br />
</code><br />
Wiem, że można użyć parametru &#8222;exec&#8221; finda i zapisać powyższe jakoś tak:<br />
<code>find /sciezka/do/plikow/* -mtime +10 -exec rm -rf {} \;<br />
</code>jednak połączenie z xargs wydawało mi się zawsze bardziej &#8222;poukładane&#8221; :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2011/11/jak-usunac-pliki-starsze-niz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DELL z Allegro</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2011/10/dell-z-allegro/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2011/10/dell-z-allegro/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Oct 2011 19:02:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[dell]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=442</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie kilka miesięcy w moim miejscu pracy przyniosło wiele nieoczekiwanych projektów. Przez pewien czas realizowaliśmy wszystko bez większych problemów, jednak w pewnym momencie natknęliśmy się na dość poważną przeszkodę &#8211; posiadany przez nas park maszynowy przestał się wyrabiać. Pomimo dość sporej, jak na dotychczasowe potrzeby, mocy, każde kolejne przedsięwzięcie coraz trudnej było upchnąć w istniejących [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie kilka miesięcy w moim miejscu pracy przyniosło wiele nieoczekiwanych projektów. Przez pewien czas realizowaliśmy wszystko bez większych problemów, jednak w pewnym momencie natknęliśmy się na dość poważną przeszkodę &#8211; posiadany przez nas park maszynowy przestał się wyrabiać. Pomimo dość sporej, jak na dotychczasowe potrzeby, mocy, każde kolejne przedsięwzięcie coraz trudnej było upchnąć w istniejących zasobach. A ponieważ sprawy budżetowania czegokolwiek dla IT to bardzo smutny element mojej pracy, to wszelkie pomysły wymiany obecnego sprzętu lub zakupu nowiutkich maszynek bardzo szybko wylądowały w koszu. Trzeba było jednak coś wykombinować i w tym momencie przyszedł mi do głowy pewien pomysł &#8211; przecież nie muszę mieć bardzo szybkich maszyn, o ile będzie ich wystarczająco dużo :-) I tak zacząłem buszować po Allegro w poszukiwaniu jakiejś małej i w miarę taniej platformy, na której moglibyśmy testować wszystkie pomysły, nie zużywając zasobów infrastruktury produkcyjnej. Ostatecznie wszedłem w posiadanie drogą kupną DELLa PowerEdge 1950 z dwoma Xeonami za oszałamiającą kwotę 2070 PLN brutto. I tak się zaczęło &#8211; dzięki &#8222;nowej strategii zakupowej&#8221; udało nam się powymieniać większość naprawdę leciwych maszyn (których lata świetności i ważność gwarancji dawno już minęła) i dokupić trochę zabawek, co pozwoliło na zrównoważenie coraz większego zapotrzebowanie na zasoby. Jasne, że oszczędzanie w taki sposób nie zawsze jest opłacalne/możliwe &#8211; dla systemów strategicznych nadal podstawową zasadą jest zakup nowych elementów z rozszerzoną gwarancją. Jednak do testów lub dla systemów, których dłuższa (nawet kilkudniowa) niedostępność nie jest dużym problemem, nie zawsze warto kupować nowych maszyn, które kosztują często 3-4 razy więcej, niż te poleasingowe.<br />
Pokuszę się jeszcze o malutką reklamę. Wszelkie &#8222;prawie nowe&#8221; DELLe kupuję w <a href="http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=144722" title="FROGTECH">jednym miejscu</a> i jestem wyjątkowo zadowolonym (no dobra, marudnym także) klientem. Nie dość, że ceny są bardzo konkurencyjne, to jeszcze sprzęt, który dostaję jest dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Chcę drugi procesor? Nie ma sprawy &#8211; da się zrobić. Potrzebuję więcej ramek do dysków, mniej pamięci i 6 sieciówek? Nic prostszego &#8211; wystarczy wysłać maila z opisem. &#8222;Naprawdę polecam tego allegrowicza&#8221; :-)))</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2011/10/dell-z-allegro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dell H200 i problemy z wydajnością</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2011/01/dell-h200-i-problemy-z-wydajnoscia/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2011/01/dell-h200-i-problemy-z-wydajnoscia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Jan 2011 10:04:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[dell]]></category>
		<category><![CDATA[h200]]></category>
		<category><![CDATA[kontroler]]></category>
		<category><![CDATA[wydajność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=412</guid>
		<description><![CDATA[Serwerów Della używam od dość dawna i nigdy nie miałem z nimi większych problemów. Ale chyba zbytnio ostatnio zaufałem wysokiej jakości ich produktów i udało mi się kupić coś, co nie działa. No dobra, technicznie rzecz biorąc &#8211; działa, a jego jakości nie mam powodów krytykować, ale czegoś, co ma niemalże zerową wydajność nie mogę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Serwerów Della używam od dość dawna i nigdy nie miałem z nimi większych problemów. Ale chyba zbytnio ostatnio zaufałem wysokiej jakości ich produktów i udało mi się kupić coś, co nie działa. No dobra, technicznie rzecz biorąc &#8211; działa, a jego jakości nie mam powodów krytykować, ale czegoś, co ma niemalże zerową wydajność nie mogę nazwać <strong>użytecznym</strong> :-\</p>
<p>Chodzi mi konkretnie o <a href="http://www.dell.com/content/topics/topic.aspx/global/products/pvaul/topics/en/us/raid_controller?c=us&amp;l=en&amp;cs=555">kontroler RAID H200</a>. Zamówiliśmy coś takiego z uwagi połączenie przystępnej ceny oraz obsługi wszystkiego, czego potrzebowałem. Tylko nie zauważyłem jednego&#8230; ta karta nie ma na sobie ani bajta cache&#8217;u. Co samo w sobie nie byłoby takie bardzo złe, gdyby nie to, że producent (z uwagi na dobro klienta, oczywiście) postanowił &#8222;na sztywno&#8221;&#8230; <a href="http://support.dell.com/support/edocs/storage/Storlink/H200/en/UG/HTML/features.htm#wp1062398">wyłączyć także cache samych dysków</a>. Mamy więc wyjątkowo bezpieczny podsystem dyskowy, który ma nawet w miarę rozsądne możliwości, jeżeli chodzi o czytanie danych z podpiętych dysków. I co z tego, skoro zapisanie na nich czegokolwiek trwa całe wieki? Z resztą, na taki sam problem natknęło się sporo innych osób (o czym można poczytać choćby <a href="http://communities.vmware.com/message/1632486">tutaj</a> albo <a href="http://lists.us.dell.com/pipermail/linux-poweredge/2010-July/042593.html">tutaj</a>).</p>
<p>Nie wiem, co kierowało projektantami Della, że wypuścili na rynek aż tak bezsensowną konstrukcję, ale trudno jest mi wykombinować sytuację, w której taki kontroler byłby używalny. No nic, mądry polak po szkodzie (jak twierdzi przysłowie) &#8211; karta pewnie zalegnie na dobre gdzieś na półce, a do serwera będzie trzeba kupić coś, co jest chociaż odrobinę szybsze, niż wykuwanie danych na granitowej tabliczce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2011/01/dell-h200-i-problemy-z-wydajnoscia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dropbox</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/12/dropbox/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/12/dropbox/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 13:30:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Dropbox to coraz bardziej popularna usługa umożliwiająca synchronizowanie plików pomiędzy kilkoma komputerami. Wystarczy utworzyć sobie w systemie konto, zainstalować niewielki programik na wszystkich komputerach, które wykorzystujemy (do wyboru mamy wersja dla Windows, Linuksa oraz Mac OS X) , i wskazać &#8222;wspólny&#8221; katalog. Całą reszta dzieje się bez udziału użytkownika. Podstawowym efektem działania tego cudeńka jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.dropbox.com"><img src="http://konrad.bechler.pl/wp-content/uploads/2010/12/logo_dropbox.png" alt="Dropbox logo" width="231" height="60" class="alignleft size-full wp-image-384" /></a><a href="http://www.dropbox.com">Dropbox</a> to coraz bardziej popularna usługa umożliwiająca synchronizowanie plików pomiędzy kilkoma komputerami. Wystarczy utworzyć sobie w systemie konto, zainstalować niewielki programik na wszystkich komputerach, które wykorzystujemy (do wyboru mamy wersja dla Windows, Linuksa oraz Mac OS X) , i wskazać &#8222;wspólny&#8221; katalog. Całą reszta dzieje się bez udziału użytkownika. Podstawowym efektem działania tego cudeńka jest automagiczne synchronizowanie zawartości katalogu współdzielonego na wszystkich naszych komputerach. Fajne i bardzo przydatne narzędzie, które pozwala posiadać najczęściej wykorzystywane rzeczy zawsze przy sobie. Szczególnie, że dostęp do tych zasobów mamy także przez stronę WWW.</p>
<p>Ponieważ w Sieci jest już trochę informacji co tak właściwie ten system potrafi (choćby <a href="http://grzglo.jogger.pl/2009/02/17/dropbox-synchronizacja-plikow-ikatalogow-zdowolnej-lokalizac/">tutaj</a>), to nie będę się rozwodził nad tym, jaki to on cudowny, jedyny, niepowtarzalny, etc. :-)</p>
<p>Za to wkleję tutaj pewien <a href="https://www.dropbox.com/referrals/NTE3MTYyODc0OQ">link</a> ( <a href="https://www.dropbox.com/referrals/NTE3MTYyODc0OQ">https://www.dropbox.com/referrals/NTE3MTYyODc0OQ</a> ). Jeżeli ktoś się zarejestruje używając właśnie tego odnośnika, to staną się dwie, całkiem przyjemne rzeczy. Po pierwsze, moje konto zostanie powiększone o 250MB, za które nie będę musiał zapłacić. A po drugie, do konta nowo zarejestrowanej osoby także zostanie dopisane 250MB na pliki. Tylko dlatego, że kliknął na link powyżej, zamiast włazić bezczelnie bezpośrednio na stronę główną projektu :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/12/dropbox/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Porada dnia</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/12/porada-dnia/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/12/porada-dnia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Dec 2010 10:37:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=374</guid>
		<description><![CDATA[ImgBurn mnie właśnie rozłożył na łopatki (interesujący kawałek zaznaczyłem na czerwono):]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.imgburn.com/">ImgBurn</a> mnie właśnie rozłożył na łopatki (interesujący kawałek zaznaczyłem na czerwono):<br />
<a href="http://konrad.bechler.pl/wp-content/uploads/2010/12/imgburn001.jpg" rel="lightbox[374]"><img src="http://konrad.bechler.pl/wp-content/uploads/2010/12/imgburn001.jpg" alt="" width="639" height="433" class="aligncenter size-full wp-image-375" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/12/porada-dnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smutna wiadomość</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/04/smutna-wiadomosc/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/04/smutna-wiadomosc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 19:10:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=239</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie dostałem maila od serwisu FreeDNS, że decyzją władz SGH (czyli właściciela serwerów) usługa zostaje wyłączona. Było to chyba najlepsze w naszym kraju miejsce, gdzie można było utrzymywać serwery DNS &#8211; w dodatku zupełnie za darmo. Szczęśliwie, uczelnia (pomimo regulaminu, który stanowi o możliwości zakończenia działania serwisu bez uprzedzenia i w dowolnym momencie) dała użytkownikom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie dostałem maila od serwisu <a href="http://freedns.sgh.waw.pl/">FreeDNS</a>, że decyzją władz SGH (czyli właściciela serwerów) usługa zostaje wyłączona. Było to chyba najlepsze w naszym kraju miejsce, gdzie można było utrzymywać serwery DNS &#8211; w dodatku zupełnie za darmo.</p>
<p>Szczęśliwie, uczelnia (pomimo regulaminu, który stanowi o możliwości zakończenia działania serwisu bez uprzedzenia i w dowolnym momencie) dała użytkownikom 60 dni na przeniesienie swoich dóbr na w inne miejsca. I bardzo się z tego cieszę, bo nie ma chyba nic gorszego, niż &#8222;zniknięta&#8221; domena.</p>
<p>Będę musiał w najbliższym czasie poszukać innego miejsca, które przygarnie moje zasoby. Przed tym samym problemem staną właściciele ponad 51 tysięcy innych domen, które serwuje FreeDNS&#8230;</p>
<p>Szkoda&#8230;</p>
<p><span style="color: #ff0000">Aktualizacja: Piotr Kucharski, czyli twórca i administrator serwisu zamierza kontynuować projekt (już bez udziału SGH) i przemigrować wszystkie dotychczasowe konta i domeny w <a href="http://freedns.42.pl/">nowe miejsce</a>. Mam wielką nadzieję, że akcja się powiedzie. Raz, że jestem tym osobiście zainteresowany (co przejawia się kilkoma domenami, które tam trzymam), a dwa, że życzę Piotrowi jak najlepiej.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/04/smutna-wiadomosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak UE zepsuła moją MP3kę</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/04/jak-ue-zepsula-moja-mp3ke/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/04/jak-ue-zepsula-moja-mp3ke/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2010 07:41:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=236</guid>
		<description><![CDATA[Jestem szczęśliwym posiadaczem odtwarzacza MP3 SanDisk Sansa Clip. Producent dostarcza do niego niewielkie oprogramowanie, które zainstalowane na komputerze informuje, czy nie pojawiła się przypadkiem aktualizacja oprogramowania (i wyświetla reklamy :-)). Kilka tygodni temu SanDisk wypuścił aktualizację, ale dopiero wczoraj udało mi się kliknąć w odpowiednie miejsce i ją zainstalować. Problem w tym, że po założeniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem szczęśliwym posiadaczem odtwarzacza MP3 <a href="http://www.sandisk.com/products/sansa-music-and-video-players/sandisk-sansa-clip-mp3-players.aspx">SanDisk Sansa Clip</a>. Producent dostarcza do niego niewielkie oprogramowanie, które zainstalowane na komputerze informuje, czy nie pojawiła się przypadkiem aktualizacja oprogramowania (i wyświetla reklamy :-)). Kilka tygodni temu SanDisk wypuścił aktualizację, ale dopiero wczoraj udało mi się kliknąć w odpowiednie miejsce i ją zainstalować. </p>
<p>Problem w tym, że po założeniu słuchawek okazało się, że mój Clip gra dużo ciszej, niż do tej pory. Zacząłem przeglądać menu urządzenia, bo wydawało mi się, że gdzieś widziałem opcję &#8222;volume: normal/high&#8221;, a wgranie nowej aktualizacji powoduje zresetowanie urządzenia do ustawień fabrycznych. Niestety, nigdzie czegoś takiego nie znalazłem. Sprawdziłem słuchawki na innym urządzeniu &#8211; grały poprawnie.</p>
<p>Nie mam nic przeciwko cichej muzyce, ale jadący pociąg (w którym się akurat znajdowałem) znakomicie zagłuszał wszystko, czego chciałem posłuchać, pomimo ustawienia poziomu głośności na maksimum. Moje <a href="http://www.koss.com/koss/kossweb.nsf/p?openform&amp;pc^pt^PORTAPRO">KOSS</a>y nie należą do bardzo cichych słuchawek, więc zdecydowanie był to problem odtwarzacza. Coś się zmieniło i nie bardzo wiedziałem, co to mogło być.</p>
<p>Zacząłem szukać w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Internet">Sieci</a> i znalazłem <a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/politics/8410302.stm">to</a>. Okazuje się, że jednym ze wspaniałych pomysłów UE jest ograniczenie głośności odtwarzaczy muzyki sprzedawanych w Europie. Super, tylko dlaczego ograniczenie do poziomu, w którym mój Clip stał się bezużyteczny? Z chęcią będę słuchał muzyki tak cicho, jak chce Unia, ale pod warunkiem, że wyciszą mi pociąg :-)</p>
<p>P.S. Sposób na &#8222;odblokowanie&#8221; Clip&#8217;a znalazłem na <a href="http://forums.sandisk.com/sansa/board/message?board.id=clip&amp;thread.id=23456">forum</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/04/jak-ue-zepsula-moja-mp3ke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Thunderbird i pisanie maili</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/04/thunderbird-i-pisanie-maili/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/04/thunderbird-i-pisanie-maili/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 12:49:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=230</guid>
		<description><![CDATA[Zwykle staram się pisać maile nie używając HTMLa*. Ustawiłem więc sobie mojego Thunderbirda tak, żeby domyślnie tworzył wiadomości jako plain-text. Jednak czasami zachodzi potrzeba wysłania czegoś bardziej kolorowego, niż zwykły tekst. A nie zawsze jest sens &#8222;na siłę&#8221; upychać załączniki (a ja jestem zdecydowanie za bardzo leniwy, żeby używać WebMaila albo grzebać gdzieś w ustawieniach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwykle staram się pisać maile nie używając HTMLa*. Ustawiłem więc sobie mojego Thunderbirda tak, żeby domyślnie tworzył wiadomości jako plain-text. Jednak czasami zachodzi potrzeba wysłania czegoś bardziej kolorowego, niż zwykły tekst. A nie zawsze jest sens &#8222;na siłę&#8221; upychać załączniki (a ja jestem zdecydowanie za bardzo leniwy, żeby używać WebMaila albo grzebać gdzieś w ustawieniach tylko dla jednego maila). I tutaj z pomocą przychodzi opcja Thunderbirda, której nie znałem&#8230;. wystarczy przytrzymać wciśnięty &#8222;shift&#8221; podczas klikania na ikonkę nowej wiadomości, żeby program na chwilę zapomniał o swoich preferencjach i zaproponował wysłanie kolorowego maila. Działa to także w przypadku odpowiadania na odebrane wiadomości i przesyłania takowych dalej.</p>
<p>Więcej, o żonglowaniau formatami poczty w Thunderbirdzie można poczytać <a href="http://kb.mozillazine.org/Plain_text_e-mail_%28Thunderbird%29">tutaj</a>. Co ciekawe, można tu także przeczytać: <em>Unfortunately, this doesn&#8217;t work for &#8222;Forward&#8221;. </em>, ale w przypadku mojego egzemplarza jednak działa.</p>
<p>*) bo HTML to zło. Mniejsze, niż topposting, ale w dalszym ciągu zło ;-) </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/04/thunderbird-i-pisanie-maili/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ankieta zadowolenia</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/04/ankieta-zadowolenia/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/04/ankieta-zadowolenia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 09:01:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=224</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu zadzwoniłem radośnie do Microsoftu, żeby uzupełnić braki wiedzy. Konsultanci byli (jak zwykle) bardzo mili i uprzejmi i nawet udało im się rozwiać moje wątpliwości dotyczące zagadnień licencyjnych, jakie wówczas posiadałem. Nawet się trochę zdziwiłem, że nikt później nie zadzwonił i nie badał mnie na okoliczność moich problemów i ich potencjalnego rozwiązania. Minęło [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu zadzwoniłem radośnie do Microsoftu, żeby uzupełnić braki wiedzy. Konsultanci byli (jak zwykle) bardzo mili i uprzejmi i nawet udało im się rozwiać moje wątpliwości dotyczące zagadnień licencyjnych, jakie wówczas posiadałem. Nawet się trochę zdziwiłem, że nikt później nie zadzwonił i nie badał mnie na okoliczność moich problemów i ich potencjalnego rozwiązania.</p>
<p>Minęło kilka tygodni i znowu moja wiedza okazała się niewystarczająca do rozwiązania problemu z (innym już) produktem Firmy. Tym razem spróbowałem swoich sił i zacząłem przeglądać strony WWW. Po raz kolejny okazało się, że rozwiązanie problemu jest trywialne, tylko ja taki niedouczony. Ale tym razem zaproponowano mi udział w ankiecie, która pytała jak bardzo mi się podobało <del datetime="2010-04-28T08:50:53+00:00">szukanie</del> znajdowanie informacji. Niby nic wielkiego, ale urzekło mnie jedno pytanie, na które nie znalem (i nie znam do tej pory) odpowiedzi:</p>
<p><a href="http://konrad.bechler.pl/wp-content/uploads/2010/04/2010_screen_microsoft_ankieta.jpg" rel="lightbox[224]"><img src="http://konrad.bechler.pl/wp-content/uploads/2010/04/2010_screen_microsoft_ankieta-300x53.jpg" alt="" width="300" height="53" class="aligncenter size-medium wp-image-223" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/04/ankieta-zadowolenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ClamAV: EOL</title>
		<link>http://konrad.bechler.pl/2010/04/clamav-eol/</link>
		<comments>http://konrad.bechler.pl/2010/04/clamav-eol/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Apr 2010 10:34:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konrad.bechler.pl/?p=219</guid>
		<description><![CDATA[Dziś rano spotkała mnie niezbyt miła niespodzianka. Okazało się, że od wczoraj ClamAV w wersji 0.94 nie jest już wspierane. Niby nic, ale w nocy automatycznie uruchomił się freshclam i sam skaner odmówił współpracy. Po aktualizacji do najnowszej (0.96) wersji okazało się, że mój system pocztowy nie jest w stanie skorzystać z aż tak nowego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś rano spotkała mnie niezbyt miła niespodzianka. Okazało się, że od wczoraj <a href="http://www.clamav.net">ClamAV</a> w wersji 0.94 nie jest już wspierane. Niby nic, ale w nocy automatycznie uruchomił się freshclam i sam skaner odmówił współpracy. Po aktualizacji do najnowszej (0.96) wersji okazało się, że mój system pocztowy nie jest w stanie skorzystać z aż tak nowego anytwirusa. Stanęło w końcu na wersji 0.95.2-4.el5.rf (pobrałem sobie gotowe paczki do CentOSa z repozytoriów <a href="http://dag.wieers.com/rpm/">DAG</a>).</p>
<p>Oficjalną informację o końcu wsparcia można przeczytać <a href="http://www.clamav.net/lang/en/2009/10/05/eol-clamav-094/">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konrad.bechler.pl/2010/04/clamav-eol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

